Strona festiwalu Jazz w Ruinach korzysta z plików cookies w celu zapewnienia Ci wygody podczas przeglądania zawartości strony. Możesz sam określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. (zamknij).

(sprawdź jak - mozilla firefox) (sprawdź jak - chrome) (sprawdź jak - internet explorer)

(zaakceptuj i zamknij)

 
 
Logotyp
Festiwal

Jazz w Ruinach to festiwal młodych wschodzących gwiazd muzyki jazzowej, około jazzowej i improwizowanej. Do udziału w wydarzeniu zapraszani są młodzi wykonawcy, młode zespoły z całego świata.


Jazz w Ruinach to łączenie sztuk – młoda scena muzyczna, młoda fala twórców grafiki i plakatu.

Jazz w Ruinach to platforma porozumienia pomiędzy muzyką a grafiką. Zarówno wśród muzyków, jak i grafików pojawiają się młode, wschodzące gwiazdy. To do nich należy przyszłość.


Jazz w Ruinach to przyszłość. Na pewno przyszłość sztuki muzycznej i graficznej.

 

84

 

Wydarzenie to, którego pomysłodawcą oraz organizatorem jest  Stowarzyszenie Muzyczne Śląski Jazz Club, najstarsze stowarzyszenie jazzowe w Polsce odbywa się zawsze w pierwsze dwa weekendy sierpnia w  Runiach Teatru Victoria w Gliwicach, miejscu magicznym. W sumie 8 koncertów realizowanych w dwa pierwsze weekendy sierpnia, w piątki i soboty. Każdego wieczoru po dwa koncerty, pierwszy rozpocznie się o 19:00, drugi o 21:00.

 

473 474

 

 

Warto  dodać, że obiekt Ruin Teatru Victoria ten jest porównywany do paryskiej sceny Petera Brooka Bouffes du Nord. W grudniu 1997 roku budynek Ruin Teatru Victoria został wpisany do rejestru zabytków województwa śląskiego. Rok później w plebiscycie ‘Gazety Wyborczej‘ został uznany za ‘najbardziej magiczne miejsce‘ na Górnym Śląsku.




Zgodnie z naszą małą tradycją przed rozpoczęciem każdego koncertu oraz w przerwach pomiędzy 20:30 a 21:00 na tarasie Ruin rozbrzmiewać będzie muzyka w wykonaniu jazzruinowego tapera.

 

YouTube miniature

Jazz w Ruinach 2015 w 3 minuty

 

Idea festiwalu Jazz w Ruinach



Jazz w Ruinach to festiwal młodych wschodzących gwiazd muzyki jazzowej, około jazzowej i improwizowanej. Do udziału w wydarzeniu zapraszani są młodzi wykonawcy, młode zespoły z całego świata.



Wszystko po to by:

- propagować nowe twarze i zjawiska w muzyce improwizowanej, około jazzowej

- tworzyć platformę promującą nowe zespoły i brzmienia jazzu europejskiego (i nie tylko)

- przedstawiać jak jazz rozwija się w różnych częściach świata, jak młodzi twórcy rozumieją dzisiaj muzykę improwizowaną, jak ją przetwarzają, do jakich źródeł sięgają, gdzie szukają inspiracji

- wskazywać przyszłość zjawiska pod tytułem "jazz"



Tym samym chcemy spróbować naszkicować kierunki rozwoju tej formy sztuki muzycznej. I z taką też misją chcemy docierać do szerokiego grona widzów i słuchaczy festiwalu w formule najbardziej strawnej, czyli podczas ... letniego pikniku. W festiwalu biorą udział zespoły nowatorskie, tworzące autorską muzykę, prezentujące własne spojrzenie na jazz XXI wieku, ale także sięgające po korzenie tej muzyki i przetwarzające ten cały, przebogaty zasób na własny, niepowtarzalny użytek.



Pomimo tego, że wszystkie grupy i wszyscy twórcy biorący udział w festiwalu są na początku swojej kariery, to już teraz można oceniać, że będą tworzyć w przyszłości historię zjawiska pod tytułem JAZZ. Świadczyć o tym mogą ich CV bogate w nagrody i wyróżnienia zdobyte na najzacniejszych festiwalach i konkursach europejskich, czy też ich debiuty fonograficzne, które zyskują zainteresowanie mediów, krytyków i odbiorców.  A czasami budzą mocne kontrowersje, jakby celowo wsadzając przysłowiowy "kij w mrowisko" utartych prądów i schematów. Tacy twórcy pojawiają się podczas "Jazzu w Ruinach". Taka jest myśl przewodnia festiwalu.



"Jazz w Ruinach" jest więc jedną z nielicznych okazji by zobaczyć ich zanim pojawią się na okładkach najważniejszych czasopism branżowych, a bilety na ich koncerty będą osiągać niebotyczne ceny. Festiwal daje też okazję do … poznawania nowatorskich kierunków rozwoju muzyki improwizowanej, zupełnie nowych i odważnych projektów twórców, którzy już osiągnęli pewną pozycją w świecie jazzu, chociaż bardzo często jest to pozycja znana bardzo wąskiemu gronu tzw. "znawców". A niesłusznie. Warto ich poznać, bo oni nie tworzą znawców, a dla ..ludzi. Najlepiej wrażliwych na dźwięk.


YouTube miniature

Jazz w Ruinach 2015 - reportaż

 

Dlaczego młody jazz w ruinach

 



Po pierwsze dlatego, że szczerze wierzymy w odrodzenie Ruin Teatru Victoria  w Gliwicach. Wierzymy, że powstanie jak feniks z popiołów. Staramy się zarażać ruiny młodością i pobudzać nowatorską twórczością.



A po drugie często w historii jazzu nowe zjawiska były uznawane za... koniec jazzu. Tak było z be-bopep, free jazzem, etc. A jednak historia pokazała, że ten koniec był początkiem czegoś nowego, ale wciąż zakorzenionego w jazzie. Stąd ruiny wydają się idealnym miejsce dla festiwalu o takiej idei jak ten festiwal. Czyli prezentacji jak młodzi twórcy rozumieją jazz.



A że przy okazji Ruiny Teatru w Gliwicach to po prostu fajne miejsce w centrum dużego miasta w największej w Polsce aglomeracji … no cóż ...


YouTube miniature

Jazz w Ruinach 2014 - relacja


Festiwal  międzynarodowy

 


Jak każdy dobry festiwal Jazz w Ruinach również się rozwija. Od roku 2008 festiwal ma charakter międzynarodowy. Gościliśmy już zespoły i muzyków z Anglii, Austrii, Francji, Finlandii, Norwegii, Słowacji, Słowenii, Czech, Mołdawii, Litwy, Węgier, Białorusi, Danii, Niemiec, Włoch, Hiszpanii, Ukrainy, Rosji, USA, Kolumbii, Hong Kongu, Singapuru, Indonezji oraz Izraela. Bardziej precyzyjne informacje o artystach, którzy brali udział w dotychczasowych edycjach festiwalu można znaleźć w fotorelacjach i wideorelacjach.


Zresztą często, co nasz szczególnie interesuje, były to składy międzynarodowe, mieszanki kulturowe, które wspólnie łączą i przetwarzają własne wzorce kulturowe i tradycje z idiomem jazzowym, improwizacyjnym jako wspólnym mianownikiem całości.



Oprócz koncertów w ramach festiwalu odbywają się warsztaty muzyczne prowadzone przez międzynarodową kadrę instruktorów.

 

YouTube miniature

Jazz w Ruinach 2014 – reportaż z festiwalu


Wystawa grafiki i plakatu



Otwarcie wystawy zawsze w piątek tuż przed rozpoczęciem pierwszego koncertu festiwalowego. Ekspozycja jest z reguły dostępna do 20 sierpnia.  Wystawa jest realizowana przy współpracy z Zakładem Projektowania Graficznego Instytutu Sztuki Wydziału Artystycznego Uniwersytetu Śląskiego w Cieszynie. Od roku 2013 wystawa ma charakter międzynarodowy. Biorą w niej udział młodzi twórcy z krajów UE, ale również z Ukrainy, Turcji, USA a nawet Korei Południowej. W zasadzie nie gościliśmy jeszcze prac i artystów z Afryki i Australii. Reszta świata już prezentowała się podczas Jazzu w Ruinach.


Zdecydowana większość prac powstaje wyłącznie z myślą o prezentacji podczas tego festiwalu.  Wystawa festiwalowa odbywa też tourne po kraju zaczynając od prezentacji w Galerii Uniwersyteckiej w Cieszynie.


Kuratorem wystawy jest dr Tomasz Kipka, zastępca dyrektora Instytutu Sztuki Wydziału Artystycznego w Cieszynie. Przy okazji warto wspomnieć, że Tomasz Kipka jest autorem oprawy graficznej każdej z edycji festiwalu.

YouTube miniature

Jazz w Ruinach 2013

 

 

Jak to się wszystko zaczęło



Historia tego festiwalu sięga roku 2004, kiedy to odbyła się pierwsza edycja wydarzenia. Jednak idea organizacji takiego festiwalu narodziła się już w 1991 roku. W tymże roku Mirosław Rakowski, obecny prezes ŚJC i pomysłodawca festiwalu spędzał wakacje w Amsterdamie.


- Spacerując z kolegą uliczkami wzdłuż kanałów - wspomina Mirosław Rakowski, prezes Śląskiej Jazz Clubu. - Usłyszeliśmy muzykę. To na małej estradzie kapela grała jazz akustyczny. Poszliśmy dalej – kolejna estrada i inny zespół. I tak dalej. Było to bardzo miłe przeżycie, które dało mi sporo do myślenia. Ale pomysł na otwartą imprezę jazzową w Gliwicach udało mi się zrealizować dużo później, już w XXI wieku - konkluduje prezes.



Udało się znaleźć miejsce doskonałe. I to pod każdym względem. Lokalizacja, akustyka, no i ta aura. Pierwotnie cały wydarzenia miało się rozgrywać na tarasie Ruin Teatru Miejskiego. Wnętrze było zarezerwowane tylko w wypadku niesprzyjających warunków atmosferycznych. Jednak już podczas pierwszego koncertu pierwszej edycji festiwal publiczność przybyła tak licznie, że organizatorzy postanowili przenieść całość do środka. Po pierwsze można było usiąść, po drugie – o dziwo, wewnątrz było więcej miejsca dla publiczności, po trzecie każdy miał szansę na równie dobry odbiór akustyczny, i po czwarte nie blokowaliśmy przejścia aleją Przyjaźni. To znaczy nie blokowaliśmy fizycznie, a dźwięki to już inna sprawa.



Pomimo przeniesienia festiwalu do wnętrza udało się też zachować charakter imprezy, czyli klimat letniego wieczornego pikniku z jazzem.

Warto dodać, że pierwszy festiwal miał dojść do skutku już w roku 2003. Przeszkodził przedłużający się remont tarasu przed salą Ruin, i stąd inauguracja dopiero w sierpniu 2004. Zresztą remont jeszcze raz przeszkodził festiwalowi w roku 2006.


Podczas pierwszej wystawy zorganizowanej w ramach festiwalu pokazaliśmy nasze archiwalia. Śląski Jazz Club posiada bogaty zbiór plakatów jazzowych, niejednokrotnie autorstwa uznanych twórców, reprezentantów słynnej „Polskiej szkoły plakatu”. Mowa tu, między innymi, o Romanie Kalarusie, Waldemarze Świerzym, Rafale Olbińskim i innych. Podczas kolejnej edycji rozpoczęła się współpraca Śląskiego Jazz Clubu z Instytutem Sztuki Uniwersytetu Śląskiego filia w Cieszynie.



 

Tak, jazz wychodzi na ulice. ‘Jazz w Ruinach‘ to wyjątkowe wydarzenia. Rezerwuj czas i ... przybywaj w sierpniu 2016. Bo warto ...

 

 

 

Sprawozdanie z realizacji 9. Międzynarodoweg Festiwalu Jazz w Ruinach 2013 - pobierz PDF (12,5 MB)

 

Dodaj do zakładek i podziel się linkiem!


YouTube