VII Międzynarodowy Festiwal Jazz w Ruinach dobiegł końca.
Za nami fantastyczne koncerty, interesujące warsztaty. Ciągle jeszcze trwa wystawa grafiki przygotowana przy współpracy z Instytuem Sztuki UŚ w Cieszynie "Do usłyszenia - do zobaczenia". Wstęp na wszystkie koncerty, wystawę, a nawet udział w warsztatach był wolny. W tej chwili zaczynamy publikować relacje zdjęciowe z poszczególnych wydarzeń, z poszczególnych dni festiwalowych. Wkrótce dojdą relacje filmowe, więc przez najbliższy miesiąc, a nawet dwa warto będzie zaglądać na stronę festiwalową. Czyż można odpuścić sobie taką okazję.
Fotorelacja z ostatneigo dnia festiwalu
Przemek Strączek w duecie z Teriverem Cheungiem oraz Max Klezmer Band to formacje, które uświetniły ostatni dzień Jazzu w Ruinach 2011.
Podczas sobotniego koncertu ruiny teatru Victoria nie były w stanie pomieścić wszystkich spragnionych muzycznych doznań osób. Więcej w serwisie NaszeMiasto.pl
Festiwal "Jazz w Ruinach" to przede wszystkim niezwykła atmosfera, a tę tworzą ludzie.
Zapraszamy do obszernej relacji autorstwa Adama Benka. Tym razem obiektyw był zwrócony w stronę widowni, organizatorów. To pokazuje atmosferę całego wydarzenia. I jego różnorodność.
Jazz uchem laika - relacja autorstwa Magdaleny Zaremby
Dwa dni. Cztery koncerty.
Wiele emocji. Różne rodzaje odbioru.
Tyle do opisu. Zero muzycznych kompetencji.
Oto jazz uchem laika...
Nowa płyta Przemysława Strączka zatytułowana „Evans”, z muzyką Billa Evansa
Płyta została nagrana w duecie z gitarzystą z Hong Kongu Teriverem Cheungiem obecnie mieszkającym w Nowym Jorku. Pomysł zrodził się podczas udziału w Thailand International Jazz Conference Solo Competition 2011- gdzie muzycy zostali zakwalifikowani jako jedni z siedmiu finalistów konkursu solowego. A Pollsce zadebiutowali z tym projektem podczas 7. Międzynarodowego Festiwalu Jazz w Ruinach.





















